Białostoccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który dokonał aż 152 włamań do kontenerów z używaną odzieżą. Podejrzany został odkryty na gorącym uczynku, a jego działania doprowadziły do strat szacowanych na niemal 60 tysięcy złotych. W wyniku swojego postępowania usłyszał liczne zarzuty i może stanąć przed sądem, gdzie grozi mu poważna kara.
W październiku ubiegłego roku policja otrzymała zgłoszenie od mieszkanki Białegostoku, która dostrzegła, że ktoś wielokrotnie włamał się do kontenerów z używaną odzieżą. Funkcjonariusze zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu rozpoczęli działania, które miały na celu zidentyfikowanie sprawcy. Ustalono, że mężczyzna w nocy uszkadzał kłódki i kradł zawartość kontenerów, co doprowadziło do intensyfikacji postępowań śledczych.
Ostatecznie, mundurowi namierzyli włamywacza na warszawskim terenie Nowego Miasta. W chwili zatrzymania 40-letni mieszkaniec Tykocina miał przy sobie narzędzia, które służyły do włamań, oraz uszkodzone wkłady kłódek. Dodatkowo, mężczyzna zaparkował samochód w miejscu dla osób niepełnosprawnych, co zakończyło się mandatem. Całościowa liczba włamań potwierdzona przez policję wynosiła 152, a wartość skradzionych rzeczy zbliżała się do 60 tysięcy złotych. W toku przesłuchania podejrzany tłumaczył, że używał skradzionych ubrań jako czyściwa, jednak nie potrafił wytłumaczyć celu kradzieży butów.
Źródło: Policja Białystok
Oceń: Włamywacz do kontenerów z odzieżą zatrzymany w Białymstoku
Zobacz Także

