Policja w Białymstoku kontynuuje działania związane ze sprawą tragicznego odkrycia noworodka, które miało miejsce w okolicach Kazimierzowa. Regularnie powracają do tej nieszczęsnej historii w ramach kampanii „Archiwum X – Nie przestajemy szukać!”. Pytania dotyczące tożsamości matki oraz okoliczności śmierci dziecka nadal pozostają bez odpowiedzi, a policja liczy na pomoc mieszkańców w rozwiązaniu tej sprawy z początku 2001 roku. Każda informacja może okazać się istotna w dążeniu do odkrycia prawdy.
Wszystko zaczęło się 21 stycznia 2001 roku, kiedy to policjanci zostali wezwani do przydrożnego rowu, gdzie odnaleziono zwłoki nowo narodzonej dziewczynki. Była ona owinięta w charakterystyczny koc, obok znajdowała się mała poduszka. Policja zabezpieczyła ślady i podjęła próbę odnalezienia matki dziecka, jednak poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem. Sekcja zwłok ujawniła, że dziecko żyło od 20 minut do 6 godzin po przyjściu na świat, a jego śmierć spowodowana była wyziębieniem i brakiem pomocy medycznej.
Sprawa ta znów zyskała na aktualności w ramach ogólnopolskiej kampanii, która trwa od 16 do 22 lutego 2026 roku. Policja zachęca wszystkie osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące tej tragedii, do skontaktowania się z mundurowymi. Nawet niewielkie szczegóły mogą być kluczowe w rozwiązaniu sprawy, szczególnie informacje o kobietach w ciąży, które były w rejonie Kazimierzowa, Adamowa czy Elbląga w tamtym okresie. Zgłoszenia można kierować pod specjalny numer telefonu lub mailowo, a policja zapewnia pełną anonimowość dla każdego darczyńcy informacji.
Źródło: Policja Białystok
Oceń: Tragiczna historia noworodka z Kazimierzowa – Policja apeluje o pomoc
Zobacz Także



