Białostocka policja zatrzymała mężczyznę, który był podejrzany o uporczywe nękanie swojej byłej partnerki. Incydent miał miejsce przez blisko cztery miesiące, w trakcie których 37-latek stosował różnorodne metody zastraszania. Decyzją sądu mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu, a prokuratura postawiła mu poważne zarzuty dotyczące nękania i gróźb karalnych.
Współpraca z miejscową policją rozpoczęła się, gdy kobieta zgłosiła, że jej były partner od dawna nachodzi ją zarówno w domu, jak i w pracy. Jak ustalono, mężczyzna nie tylko groził jej śmiercią, ale także podejmował różnorodne działania, mające na celu zastraszenie i kontrolowanie jej. Działania te obejmowały m.in. podkładanie podsłuchów, niszczenie mienia oraz publiczne znieważanie jej, co doprowadziło do intensyfikacji działań policji.
W wyniku przeszukania mieszkania białostoczanina, funkcjonariusze znaleźli klucze do mieszkania kobiety oraz substancje chemiczne, które zostały przekazane do testów laboratoryjnych. Ponadto udało się odzyskać skradziony zegarek, który mężczyzna sprzedał w lombardzie. Obecnie mężczyzna stoi w obliczu poważnych konsekwencji prawnych, a jeśli zostanie uznany za winnego, grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności, a w przypadku recydywy maksymalny wymiar kary może być jeszcze wyższy.
Źródło: Policja Białystok
Oceń: Nękanie i groźby – 37-latek aresztowany w Białymstoku
Zobacz Także



