W nocy doszło do dramatycznego incydentu na stacji benzynowej w Białymstoku, gdzie dwaj mężczyźni dokonali napadu z użyciem noża. Sprawcy, zamaskowani kapturem, wdarli się do obiektu, a jeden z nich grożąc nożem, zabrał szufladę z pieniędzmi. Po szybkim działaniu policji mężczyźni zostali zatrzymani i obecnie grozi im kara nawet do 20 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w połowie stycznia, kiedy to dyżurny białostockiej policji otrzymał zgłoszenie o napadzie na stację benzynową. Mężczyzna, który wszedł do obiektu, podbiegł do kasy z nożem trzymanym nad głową, a następnie wyrwał kasetkę zawierającą około 1000 złotych. W szybkim tempie uciekł z pomocą drugiego mężczyzny, czekającego na niego przed wejściem. Podczas ucieczki sprawcy gubili monety, co pomogło policji w ich identyfikacji.
Po intensywnych poszukiwaniach, białostoccy funkcjonariusze ustalili tożsamość napastników, którymi okazali się 43-letni mężczyzna i jego 37-letni wspólnik. Zatrzymani zostali w mieszkaniu znajomej. Policjanci w trakcie przeszukania znaleźli nie tylko część odzieży, którą mieli na sobie podczas napadu, ale również przedmioty takie jak pistolet gazowy i noże. Śledztwo ujawnili również, że sprawcy usiłowali dokonać kolejnego rozboju w innym sklepie. Ostatecznie, prokurator postawił im zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz usiłowania przestępstwa. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na okres trzech miesięcy.
Źródło: Policja Białystok
Oceń: Napad na stację benzynową w Białymstoku – zatrzymani sprawcy będą odpowiadać przed sądem
Zobacz Także

